|
Oszuści wciskają Polakom akcje amerykańskich startupów
Pracownicy firmy QTGlobe z Nowego Jorku, podając się za księgowych, proponują zakup akcji jeszcze przed wejściem tego startupa na nowojorski rynek NASDAQ. Oferują akcje po 3,5 USD za sztukę i jednocześnie prognozują, że po wejściu na giełdę ich cena wzrośnie do 15 USD. Nie jest to pierwszy przypadek namawiania Polaków do zawierania podejrzanych transakcji - ostrzega AlertFinansowy.pl.
Luki w popularnym oprogramowaniu głównym zagrożeniem dla użytkowników
Cyberprzestępcy nadal próbują wykorzystywać błędy w zabezpieczeniach, które zostały wykryte kilka lat temu - wynika z najnowszych rankingów zagrożeń przygotowanych przez Kaspersky Lab.
biuro rachunkowe wrocław -
Oko³o pó³ ligi. Dotarli do tej doliny, z której w³aœnie wyjechaliœmy.
Sparhawk zastanawia³ siê przez chwilê.
- Chyba mo¿emy pozwoliæ sobie na niewielk¹ zmianê w naszych planach - zdecydowa³. Rozejrza³ siê. W rzedn¹cej mgle dostrzeg³ ciemny zarys. - Panie Tynianie - rzek³ do alcjonity - tam chyba jest zagajnik. Zbierz pozosta³ych i ukryjcie siê poœród drzew, nim nadjad¹ gwardziœci. Ja zaraz do was do³¹czê. - Potrz¹sn¹³ wodzami swego rumaka. - Faranie, chcê zamieniæ kilka s³ów z panem Olvenem - zwróci³ siê do z³oœliwego srokacza o zmierzwionej sierœci i paskudnym pysku.
Faran zestrzyg³ nerwowo uszami, po czym ruszy³ galopem.
- Opuszczamy ciê tutaj, panie Olvenie -
oznajmi³ Sparhawk rycerzowi prowadz¹cemu kolumnê. - Z ty³u nadje¿d¿a pó³ setki gwardzistów. Chcê znikn¹æ, nim siê przybli¿¹.
- Dobry pomys³. - Olven nie lubi³ szastaæ s³owami.
- A mo¿e byœcie tak pobawili siê z nimi w kotka i myszkê? - zaproponowa³ Sparhawk. - Dopóki was nie dogoni¹, nie bêd¹ w stanie stwierdziæ, czy nadal znajdujemy siê razem.
Na twarzy Olvena pojawi³ siê chytry uœmieszek.
- Nawet do samego Demos? - zapyta³.
- Bardzo by nam to pomog³o. Omiñ Lendê, jedŸ na prze³aj polami. Na po³udnie od miasta wróæ na trakt. Jestem pewien, ¿e Annias ma swoich szpiegów równie¿ w Lendzie.
- Powodzenia, panie Sparhawku - powiedzia³ Olven.
-
biuro rachunkowe wrocÅ‚aw Dziêki. - Sparhawk œcisn¹³ mu prawicê, - Mo¿e byæ nam potrzebne. - Skierowa³ Farana w bok od drogi i dru¿yna zbrojnych minê³a go w galopie.
- Zobaczymy, jak szybko potrafisz dopaœæ tego lasku - zwróci³ siê rycerz do wierzchowca.
Faran parskn¹³ kpi¹co i skoczy³ do przodu pêdz¹c na z³amanie karku.
Kalten czeka³ na skraju zagajnika. Jego szary p³aszcz by³ ledwo widoczny we mgle.
- Pozostali s¹ miêdzy drzewami - raportowa³. - Czemu pan Olven tak pêdzi?
- Poprosi³em go o to. - Sparhawk zeskoczy³ z siod³a. - Gwardziœci nie domyœl¹ siê, ¿e opuœciliœmy kolumnê, dopóki pan Olven bêdzie trzyma³ siê pó³ ligi czy
ligê przed nimi.
- Jesteœ sprytniejszy, ni¿ na to wygl¹dasz, Sparhawku - powiedzia³ Kalten, równie¿ zsiadaj¹c z wierzchowca. - Zabiorê st¹d konie. Unosz¹ca siê z nich para mo¿e je zdradziæ. - Zerkn¹³ na Farana. - Powiedz tej twojej wstrêtnej bestii, ¿eby mnie nie ugryz³a.
- S³uchaj go i b¹dŸ grzeczny - poleci³ Sparhawk swemu rumakowi.
Faran stuli³ uszy i rzuci³ mu z³e spojrzenie.
Gdy Kalten odprowadza³ konie, Sparhawk po³o¿y³ siê na brzuchu w niskich zaroœlach. Zagajnik by³ oddalony od traktu nie wiêcej ni¿ o piêædziesi¹t kroków. Zbli¿a³ siê œwit, mg³a rzednia³a coraz bardziej i rycerz móg³ obserwowaæ znaczn¹ czêœæ drogi. Wtem z po³udnia przygalopowa³ samotny
gwardzista w czerwonym бак топливный mundurze. Mia³ dziwnie têpy wyraz twarzy, jecha³ trzymaj¹c siê sztywno w siodle.
- Zwiadowca? - wyszepta³ Kalten, podczo³guj¹c siê blisko przyjaciela.
- Wiêcej ni¿ pewne - odszepn¹³ Sparhawk.
- Czemu szepczemy? - zapyta³ Kalten. - Nie mo¿e nas przecie¿ us³yszeæ w ha³asie czynionym przez koñskie kopyta.
- Ty zacz¹³eœ.
- To z przyzwyczajenia. Zawsze szepczê, gdy siê skradam. Zwiadowca wjecha³ na szczyt wzgórza, potem zawróci³ pogna³ z powrotem. Na jego twarzy nadal malowa³a siê bezmyœlnoœæ.
- ZajeŸdzi konia na œmieræ - powiedzia³ Kalten.
- To jego koñ.
- Masz racjê. To jego sprawa, ¿e bêdzie musia³ iœæ piechot¹, gdy mu padnie.
- Spacer dobrze robi
gwardzistom. Uczy ich pokory.
Piêæ minut póŸniej przegalopowa³ obok nich ca³y oddzia³. Dowódca by³ wysoki, chudy, os³oniêty czarn¹ szat¹. Jego plecy robi³y wra¿enie mocno zdeformowanych. Byæ mo¿e to gra œwiat³a w ten mglisty poranek sprawi³a, ¿e wydawa³o siê, i¿ spod kaptura dobywa siê s³aba, zielonkawa poœwiata.
- Nie ma w¹tpliwoœci, ¿e próbuj¹ mieæ zbrojnych Olvena na oku - powiedzia³ Kalten.
- Mam nadziejê, ¿e spodoba im siê Demos - odpar³ Sparhawk. - Pan Olven nie da siê dogoniæ. Muszê porozmawiaæ z Sephreni¹. Pozostaniemy tu przynajmniej godzinê. Upewnimy siê, ¿e gwardzistów nie ma w pobli¿u i dopiero wtedy ruszymy dalej.
- Dobry pomys³. I tak w³aœnie
бак топливный -
"Seks" zakazany w arabskim Bing, ale...
Wyszukiwarka Bing w krajach arabskich filtruje treści prosto - na podstawie danych słów. Z drugiej strony obejście filtru jest proste nawet dla zwykłego użytkownika – tak wynika z raportu OpenNet Initiative.
Regulacja ruchu IP: KE przeciwna, UKE mówi o błędach KE
Komisja Europejska wciąż twierdzi, że nie ma podstaw, aby regulować rynek wymiany ruchu IP w Polsce. Bruksela rzekomo zbadała sprawę, ale Anna Streżyńska komentuje poczynania unijnego regulatora dość ostro: Komisja powtarza wszystkie nieprawdy, które podano do publicznej informacji, zgłaszając tak zwane "poważne wątpliwości" w trakcie postępowania notyfikacyjnego.
|